Budżet UE musi finansować ochronę granic Finlandii

Budżet UE musi finansować ochronę granic Finlandii

10.09.2026 8:00

Budżet UE musi finansować ochronę granic Finlandii

Ważna uwaga

Ten dokument został przetłumaczony automatycznie


Pokaż oryginalną wersję
ogrodzenie na granicy fińsko- i rosyjskiej zostało sfotografowane 7 września 2026 r. w Nuijamaa w Finlandii, przy okazji konferencji prasowej, podczas której ogłoszono ukończenie budowy ogrodzenia o długości 200 kilometrów na wschodniej granicy kraju, mającego na celu powstrzymanie migrantów „wykorzystywanych” przez sąsiednią Rosję.

EPP apeluje, by długoterminowy budżet UE odzwierciedlał rosnące wyzwania związane z bezpieczeństwem na zewnętrznych granicach Unii. Siegfried Mureșan, poseł do Parlamentu Europejskiego, wiceprzewodniczący Grupy EPP i główny negocjator Parlamentu ds. kolejnego długoterminowego budżetu UE, przebywa w Finlandii, aby zwrócić uwagę na tę rzeczywistość w kraju, który dzieli prawie 1 400 km granicy z Rosją.

„Wyzwania, przed którymi stoi Finlandia na swojej granicy, są wyraźnym przykładem tego, dlaczego Europa musi ściślej współpracować, aby stawić czoła rosyjskiemu zagrożeniu poprzez wzmocnienie swoich zdolności obronnych i bezpieczeństwa granic. Europa musi jednak połączyć te ambicje ze środkami pozwalającymi je zrealizować. Dlatego potrzebujemy umiarkowanego, 10-procentowego wzrostu budżetu UE w porównaniu z propozycją Komisji Europejskiej. Musimy jednak również wydawać środki mądrzej i wspólnie: 1 euro zainwestowane w obronność na szczeblu europejskim może być znacznie skuteczniejsze niż 3 euro wydane osobno przez trzy państwa członkowskie” – powiedział Mureșan.

„Wschodnia flanka Europy stanowi linię frontu obrony całej Europy, narażoną na rosyjskie ataki, od sabotażu sieci energetycznych i sieci danych po zakłócanie sygnału GPS, wykorzystywaną do celów politycznych migrację oraz wtargnięcia dronów. Potrzebujemy szybszego wdrożenia programu „Eastern Flank Watch”, aby wzmocnić nasz nadzór i obronę” – mówi europosłanka Aura Salla, podkreślając, że długoterminowe zagrożenie ze strony Rosji oraz wyzwania gospodarcze, przed którymi stoją regiony przy wschodniej granicy, muszą również znaleźć odzwierciedlenie w kolejnych wieloletnich ramach finansowych UE.

„Rada, w której zasiadają szefowie państw lub rządów państw członkowskich UE, prawidłowo identyfikuje zagrożenia, przed którymi stoi Europa. Niestety, jak dotąd nie zapewniła środków niezbędnych do ich przeciwdziałania. Podziały kosztują nas zbyt wiele, a w obliczu Rosji po prostu nie możemy sobie na to pozwolić” – podsumował Mureșan.

Dla Prasy

Grupa EPL jest największą frakcją w Parlamencie Europejskim skupiającą 184 posłów i posłanek ze wszystkich państw członkowskich

więcej na temat