OPINIE WYRAŻONE NA TEJ STRONIE SĄ OPINIAMI DELEGACJI I NIE ZAWSZE ODZWIERCIEDLAJĄ OPINIE CAŁEJ GRUPY

Będą zapasy gazu na zimę - Parlament i Rada osiągnęły ważne porozumienie

gas pipe line (30197)

Parlament Europejski i Rada UE w drugiej rundzie negocjacji osiągnęły kompromis w sprawie zapełnienia unijnych magazynów gazu przed tegoroczną zimą. To wspólnotowa odpowiedź na sytuację na rynku gazu UE po agresji Rosji na Ukrainę.

 Główny negocjator ze strony PE, Jerzy Buzek, po zakończeniu trylogu powiedział: „To historyczny moment. Po działaniach w czasach pandemii, idziemy za ciosem - udowadniamy, jako Unia, że jesteśmy zdolni reagować szybko i skutecznie na najtrudniejsze wyzwania. Ten wniosek to najlepsze możliwe dopełnienie wszystkich technicznych zapisów, co do których się dziś porozumieliśmy”.

 Nowe przepisy nakładają na państwa członkowskie, które napełniają swoje magazyny, powinność dywersyfikacji dostaw tak, by wyeliminować zależność od jednego dostawcy - zwłaszcza gdy zależność ta zagraża bezpieczeństwu energetycznemu państw UE albo całej Unii. Już w tym roku państwa UE powinny osiągnąć poziom zapełnienia magazynów wysokości 85% na 1 listopada (w kolejnych latach - 90%);

 „W porozumieniu zapisano możliwość rabatu do 100% w taryfach na ciekły gaz LNG - to ważne dla naszych wysiłków na rzecz dywersyfikacji dostaw i uniezależniania się od gazu z Rosji podkreślił były przewodniczący PE. Zwiększyliśmy też  elastyczność  trajektorii dochodzenia każdego roku do ww. celów do 5% - powinno to pozytywnie przełożyć się na ceny gazu” - podkreślił były Premier.

 W porozumieniu udało się też wprowadzić do obowiązującego prawa UE mechanizm wspólnych zakupów gazu przez państwa UE. "To prawdziwy przełom. Zabiegałem o to od 2010 roku, gdy zapisaliśmy to z Jacques Delorsem w deklaracji w sprawie Europejskiej Wspólnoty Energetycznej, która dała początek Unii Energetycznej" - ocenił Jerzy Buzek. 

 W rozporządzeniu zobowiązano też państwa członkowskie do skrócenia o ponad miesiąc czasu certyfikacji operatorów magazynów gazu. ”Napełnione magazyny gazu - jako infrastruktura krytyczna - obsługiwane przez certyfikowane, a zatem godne zaufania podmioty, mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego i odporności UE. Pierwsze decyzje w sprawie certyfikacji magazynów, które miały podejrzanie niskie poziomy zapełnienia w ostatnich 2 latach, odpowiednie organy regulacyjne państw członkowskich powinny podjąć przed 1 listopada" - tłumaczył Buzek. 

 Były premier wyjaśnił jednocześnie, że Parlament liczył na mocniejszy sygnał polityczny płynący ze strony państw członkowskich. „Celem Parlamentu było wprowadzenie precyzyjnego zapisu, ograniczającego wykorzystywanie rosyjskiego gazu do zapełniania unijnych magazynów – w obecnej sytuacji jest to absolutnie naturalne i uzasadnione. Byłby to także jasny sygnał, wysłany w stronę Rosji – nie chcemy finansować Waszej ludobójczej wojny przeciwko Ukrainie i Ukraińcom. Niestety, Prezydencja Francuska nie przekonała większości państw członkowskich, aby taki sygnał wysłać - wywołuje to nasz sprzeciw w Parlamencie Europejskim" - wyjaśnił europoseł. 

 "Mimo to, mając na uwadzę sprawę najważniejszą – zapewnienie pewnych dostaw energii dla naszych gospodarstw domowych i obywateli, małych i średnich firm oraz przemysłu – większość członków zespołu negocjacyjnego PE jest gotowa poprzeć nowe przepisy w sprawie magazynowania gazu, nawet jeśli pozbawione są one tak istotnego dla nas elementu. Mam nadzieję, że uda się też zbudować dla tego stabilną większość na sesji plenarnej.  A państwa członkowskie gorąco namawiam do korzystania z możliwości wykorzystywania magazynów na Ukrainie - otworzyliśmy taką możliwość w zapisach. Taka współpraca miałaby wymiar zarówno praktyczny jak i symboliczny" - zakończył Jerzy Buzek. 

Dla Prasy

Grupa EPL jest największą frakcją w Parlamencie Europejskim skupiającą 176 posłów i posłanek ze wszystkich państw członkowskich

Nasze założenia

Ekonomia, miejsca pracy i środowisko

NASZE STANOWISKO W SPRAWIE JAK DZIAŁAMY