“Musimy walczyć o interesy obywateli Europy. Nie dzielić ich na „dobrych” i „złych” Europejczyków. Porozmawiajmy o przyszłości Europy wspólnie. Trzymajmy się razem. Nie dzielmy więcej. Świetnie byłoby usłyszeć taki komunikat od polskiego premiera", powiedział Manfred Weber, przewodniczący Grupy EPL, do premiera Polski podczas debaty o przyszłości Europy z premierem Mateuszem Morawieckim.

"Ponad 10 milionów ludzi, czyli jedna czwarta całej populacji, walczyło w Solidarności wspólnie z założycielem wolnej i demokratycznej Polski Lechem Wałęsą nie tylko za wolność i demokrację. Ich wielkie osiągnięcie - suwerenna, demokratyczna Polska - jest dziś zagrożone. Jak powiedział niedawno Lech Wałęsa: "W latach 80. nie było wolności bez solidarności, dziś nie ma wolności bez praworządności".

"Praworządność jest podstawową zasadą Unii Europejskiej, bardziej niż jakakolwiek inna europejska zasada. Tkwi ona głęboko w korzeniach Polski i w sercach Polaków dlatego Europa nie odwróci się od Polaków. Jeśli polski rząd nie zachowa wielkich osiągnięć Polaków, zrobi to Europa. Mówił Pan o odzyskaniu suwerenności, ale pytam: czy anty-unijna atmosfera w Warszawie, kiedy mówi Pan, że Bruksela jest nową Moskwą, naprawdę tworzy atmosferę suwerenności w Polsce? W Radzie UE wiele dobrych inicjatyw jest blokowanych, ponieważ wystarczy, że jedno państwo członkowskie zagłosuje przeciw. Czy wydaje się to dla Pana sprawną Europą? ", zapytał premiera Morawieckiego Manfred Weber.

"Mówił Pan o Europie 4.0, która słuchałaby swoich obywateli, ale mówię Panu: już istnieje Europa ludzi, ta Europa już istnieje, to ta bezpośrednio wybrana Izba, Parlament Europejski. To my reprezentujemy obywateli Europy ", podsumował Manfred Weber.